Śpiewanie o komarach, dziadku i babci, głośny śpiew na powitanie, proste tańce i tunele oraz pisanie i rysowanie na tacach z kaszą to tylko niektóre czynności, którym poddały się nauczycielki naszego przedszkola podczas szkolenia z Metody Dobrego Startu prof. Marty Bogdanowicz. Choć te wszystkie działania mogą się wydawać dziwne, to jednak okazało się, że oprócz tego, że są bardzo atrakcyjne, wyzwalają dobry nastrój i humor, to jeszcze angażując niemalże wszystkie zmysły, pomagają dzieciom przygotować się do nauki pisania i czytania. A to nie jedyne szkolenie, w którym wzięły udział nauczycielki naszego przedszkola.
Pierwszy semestr roku szkolnego 2015/2016 przeszedł do historii. Za nami ferie podczas których wielu z naszych przedszkolaków odpoczywało. Rodzice uczestniczą w spotkaniach z wychowawczyniami grup, gdzie dowiadują się o postępach swoich pociech i o tym wszystkim, co udało się osiągnąć w czasie minionych pięciu miesięcy.
Dla kadry dydaktycznej był to również pracowity czas. Oprócz codziennej pracy nad rozwojem swoich podopiecznych, nauczycielki stale dbały o swój rozwój zawodowy, biorąc udział w formach doskonalenia organizowanych przez ośrodki metodyczne. Spotykały się też podczas szkoleń zorganizowanych specjalnie dla nich na terenie przedszkola. W minionym semestrze były to: wspomniane już szkolenie z Metody Dobrego Startu oraz Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne.
Metoda Dobrego Startu została opracowana przez prof. Martę Bogdanowicz. Jej celem jest kształtowanie mowy, przygotowanie dzieci do nauki czytania i pisania, uczenie rysowania, poznawanie liter i cyfr. Przez 16 godzin dydaktycznych nauczycielki brały udział w takich zajęciach, a prowadziła je Pani Ewa Jakacka, współautorka metody oraz przewodnicząca Polskiego Towarzystwa Dysleksji. W ciągu dwóch szkoleniowych dni, zaprezentowała jak zaplanować i przeprowadzić zajęcia Metodą Dobrego Startu. W rolę przedszkolaków wcieliły się nauczycielki, które wykonywały szereg ćwiczeń, zabaw, dużo śpiewały, trochę tańczyły, a nawet jedna z nich musiała przebrać się w pasiastą pidżamę, bo jak się okazało to również dobry materiał do zajęć. Zdobyta wiedza i doświadczenie pozwolą im na przygotowanie zajęć tą ciekawą i niezwykle efektywną metodą. Angażuje ona wiele zmysłów: wzrok, słuch, dotyk przy jednoczesnym ruchu. Program zajęć obejmuje: ćwiczenia orientacyjno – porządkowe, orientacji w schemacie ciała oraz przestrzeni, ćwiczenia językowe, a następnie ruchowe, ruchowo – słuchowe (rytmiczne) i ruchowo – słuchowo – wzrokowe. Podczas tych ostatnich dzieci śpiewając piosenkę lub recytując wierszyk/rymowankę rysują figury geometryczne lub piszą litery i cyfry. To bardzo atrakcyjna forma pracy. Przekonały się o tym nauczycielki, które ucząc się, bardzo aktywnie spędziły czas. A teraz o atrakcyjności i skuteczności Metody Dobrego Startu przekonują się ci najważniejsi – przedszkolaki.
Również z myślą o nich nauczycielki wzięły udział w szkoleniu dotyczącym Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne. Prowadził je dr Dariusz Okrzesik międzynarodowy lider tej metody. Strój obowiązujący na szkoleniu to dresy. Nic dziwnego, bo panie turlały się, przetaczały, przepychały po podłodze i pod okiem prowadzącego były inicjatorkami i bohaterkami ruchowych ewolucji, o których wcześniej pewnie nawet nie myślały… David Coperfield nie powstydziłby się takich asystentek. Jednak nie chodziło ani o magię, ani o iluzję, tylko o niezwykle terapeutyczne funkcje ruchu. Dzięki szkoleniu panie dowiedziały się, że nie może to być ruch przypadkowy, ale odpowiednio zaplanowany. Weronika Sherborne, autorka metody, była angielską nauczycielką wychowania fizycznego i tańca. Przez 30 lat zdobywała doświadczenie w pracy z dorosłymi i dziećmi, dostrzegła terapeutyczną siłę ruchu. Paczka, kołyska, prowadzenie ślepca, samolot… to nazwy niektórych układów, pozycji, które wspomagają rozwój świadomości ciała i przestrzeni, rozwijają zaufanie do siebie i innych oraz kreatywność. Podobnie jak nauczycielkom, również dzieciom ćwiczenia Ruchu Rozwijającego sprawiają wiele frajdy, dlatego panie chętnie wplatają je w codziennie zajęcia. Co może bardziej cieszyć od radosnego rozwoju dzieci?
KK